Nad jeziorem

Nad jeziorem

„Tymczasem trzecie, ostatnie klucze miał dostarczyć do wieżowca, zaledwie kilkaset metrów od własnego mieszkania. Ściemniało się, więc przyspieszył i pojechał ścieżką nad jeziorem, żeby uniknąć aut na ulicy i milicyjnych patroli. A nuż jakiś zatrzymałby go i zażądał karty rowerowej, a tę akurat gdzieś zawieruszył.
Był tylko jeden minus takiego rozwiązania: trasa nad jeziorem przebiegała przez rewir, w którym grasował Magilla. Hansolowi wydawało się nawet, że wypatrzył go na skarpie za mostem prowadzącym na wyspę z ruinami zamku-więzienia, jednak potem stracił opryszka z oczu.” 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.