Wyspa Zamkowa

Wyspa Zamkowa

„Magilla tymczasem robił podobne podsumowanie po drugiej stronie jeziora, pod ruinami na Wyspie Zamkowej. Wszyscy mówili, że to pozostałości krzyżackiego zamku, lecz chyba jedynymi krzyżakami, jakich widziały te mury, były pająki. Dawny zamek przerobiono kiedyś na więzienie (pojawiało się nawet w jakimś kryminale, gdzie podejrzany wspominał je jako nieomal pensjonat „Orbisu”), a potem zamknięto. Nie stał się turystyczną atrakcją, tylko niepotrzebną ruderą. Ropiejącym wrzodem, wyrzutem sumienia dla rządzących miastem. Tyle że można było zrobić sobie pod nim piknik. Co odważniejsi przechodzili przez płot i chybotliwymi schodkami szli w górę budynku. Przez wybite okna można było podziwiać wspaniały widok na jezioro. Czuło się, że wręcz człowieka otacza. To był widok wart milion dolarów.”

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.